Wróć na stronę główną
Wróć

O targ rybny

Dodano: 600 tygodni temu

czytelnik pisze: Na calym świecie, we wszystkich morskich miastach, ryba jest podstawowym daniem tamtejszych restauracji - pisze Yankes. - Kucharze wczesnym rankiem biegną na targowiska rybne, gdzie można zaopatrzyć się w najświeższy produkt, prosto od rybaka. Podejrzewam, że nasi rybacy chętnie sprzedali by na takim targu część swoich połowów.  Wtedy słynna już reklama
telewizyjna „ Swieża hrybka” firmy Lisner, będzie miała bardziej
polski akcent. Ja sam z przyjemnością wybralbym się na taki targ i kupil
świeżą rybę,   wtedy rybak byłby zadowolony, a ja zdrowy i najedzony.
A wnukom bym prawił, że ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię
śledzie.
 
Jakie są szanse, by w Świnoujściu był taki targ?

 

Idea rybnego targu powraca co jakiś czas. Mieliśmy plany, aby postawić specjalne kamienne stoły na Wybrzeżu Władysława IV, na którym mogliby sprzedawać świerzo złowione ryby nasi rybacy; jednakże ze względu na obowiazujące przepisy, które umożliwiają im sprzedaż dzienną bardzo małej ilości ryb, nie są  oni tą formą sprzedaży zainteresowani.

 

Natomiast kończy się  okres, który na podstawie przepisów unijnych zabraniał prowadzenia na terenie bazy rybackiej ,przez pięć lat od czasu oddania inwestycji do użytkowania -  działalności komercyjnej.

 

Dlatego w tym miejscu chcemy zorganizować punkty sprzedaży ryb-sklepy ,które będą zaopatrywane między inymi przez naszych rybaków.