Wróć na stronę główną
Wróć

O podsumowanie "przedszkoli za złotówkę"

Dodano: 599 tygodni temu

Jak podsumujecie utrzymanie przedszkoli za złotówkę? Bardzo to obciążyło samorząd? A jak wygląda teraz frekwencja? Kiedyś rodzice zabierali dzieci do domu wcześniej, by obniżyć sobie opłaty. Coś się zmieniło? Ile dzieciaków chodzi do przedszkoli od września? Miasto finansuje zajęcia dodatkowe? jakie? Ile to kosztuje? Za co muszą płacić rodzice?

Świnoujście od lat jest w czołówce województwa zachodniopomorskiego, jeżeli chodzi o liczbę dzieci objętych nauczaniem przedszkolnym. Jesteśmy jednym z niewielu samorządów, które nie tylko nie likwiduje placówek przedszkolnych, ale w ciągu ostatnich lat powiększył liczbę miejsc w placówkach o około 200. W tej chwili w mieście działa 8 przedszkoli publicznych, do których uczęszcza 893 dzieci, w tym 1 specjalne z 17 wychowankami. Do tego - 117 dzieci uczęszcza do przedszkolnych oddziałów zerowych w szkołach publicznych.

Aktualnie miasto planuje budowę nowego, kolejnego, integracyjnego przedszkola miejskiego na przedłużeniu ulicy Bydgoskiej, co spowoduje zdecydowany wzrost liczby miejsc w tego typu placówkach. Frekwencja w przedszkolach, jest różna, ale rodzice raczej pilnują, by nie przekraczała za bardzo bezpłatnego wymiaru godzin.

Po wprowadzeniu tzw "przedszkoli za złotówkę" miasto przeznacza z budżetu na utrzymanie placówek szkolenia przedszkolnego niebagatelna kwotę 12 milionów złotych. Dotujemy przedszkola niepubliczne kwotą 1,6 mln. A dotacja z ministerstwa edukacji to 1,54 mln złotych.

Tegoroczne wpłaty od rodziców szacujemy na około 550 tysięcy .

 Do tego finansujemy zajęcia dodatkowe nauki języka niemieckiego i angielskiego w wysokości 50 tysięcy złotych. Inne zajęcia dodatkowe prowadzone są w ramach podstawowego wymiaru godzin.

Po godzinach pracy przedszkola istnieje możliwość wynajmu pomieszczeń na odpłatne prowadzenie zajęć dodatkowych i w części przedszkoli były one prowadzone - zgodnie z wolą i zapotrzebowaniem rodziców.