Wróć na stronę główną

Robert Karelus: Jest mi po prostu przykro

Dodano: 6 lutego 2014

Na portalu iswinoujscie.pl ukazał się absurdalny artykuł czytelniczki sugerujący jakoby za Złoty Medal Akademii Polskiego Sukcesu,który otrzymał ostatnio Prezydent Świnoujścia od Polskiego Klubu BIznesu trzeba było wnieść opłatę. W przypadku tego akurat listu czytelniczki chciałoby się odpowiedzieć słowami bohatera znanej polskiej komedii "Sami swoi": „ Ot, ludzka zawiść nie zna granic”.

Zdaję sobie sprawę, że to prestiżowe wyróżnienie, które stawia Prezydenta Świnoujścia na równi  z prezydentami największych miast w Polsce, może nie być w smak lokalnym, a nawet parlamentarnym politykom.  Wielu z nich marzy o podobnym, będąc zdecydowanym na  „kupno” nawet mniejszej rangi wyróżnienia.

Jak przecież mówi Honore Balzac: „Najchętniej własne przywary widzimy u innych”.

Ciekawe czy zarzut kupna medalu można postawić lub został postawiony pozostałym nagrodzonym prezydentom  -  Warszawy,  Katowic lub czterystu poprzednim Laureatom -aktorom,politykom,ludziom biznesu ? Czy kupiłby go sobie Andrzej Seweryn, prof Zbigniew Religa, Marek Kamiński,Robert Korzeniowski?

Prezydent Świnoujścia jest jednym z najczęściej, obok prezydentów Wrocławia i Poznania, wyróżnianym samorządowcem w Polsce. Przypomnę: Człowiek Roku 2007 Forbesa, dwukrotny Laureat Rankingu na Najlepszego Prezydenta Polskich Miast Newsweeka, dwukrotny zdobywca statuetki Kazimierza Wielkiego, Bohater Kadencji 2006-2010 tygodnika samorządu terytorialnego Wspólnota.

Za prezydentury Janusza Żmurkiewicza miasto wygrywało rankingi w tygodnikach Wprost, Polityka, Gazecie Wyborczej, dzienniku Rzeczpospolita, Pulsie Biznesu Gazety Prawnej.

Jedno je łączy z ostatnim wyróżnieniem, jakim było otrzymanie przez Prezydenta Złotego Medalu Akademii Polskiego Sukcesu. Nie trzeba ich było sobie kupować i nie zostały na ten cel wydatkowane żadne środki z budżetu miasta.

Z zasady już, nigdy nie startujemy w rankingach, za udział w których trzeba płacić. A jest ich- szczególnie w miesiącach poprzedzających wybory - sporo.  Takie trafiają od razu do kosza.

Podobnie było i w tym przypadku. O przyznaniu nagrody i zaproszeniu na Galę ich wręczenia  na  Zamku Królewskim w Warszawie , która dla Laureatów była bezpłatna, Prezydent dowiedział się  z oficjalnego pisma otrzymanego od Przewodniczącego Kapituły. Prezydent nie należy do Polskiego Klubu Biznesu i nawet nie wiedział, że do takiej nagrody został nominowany.

Szkoda , że są w naszym mieście osoby, które dyskredytują wszystko, co mogłoby wzmóc popularność  obecnego Prezydenta.

Może jednak trzeba wyjść z zaścianka  własnej nienawiści i popatrzeć na Miasto, które dziś postrzegane jest jako przyjazne turystom i inwestorom, o najwyższym dochodzie oraz  środkach przekazywanych na inwestycje, o najniższej stopie bezrobocia w województwie - na Miasto i Prezydenta ,którzy stawiani są za  przykład  innym polskim  samorządom.

Robert Karelus

Rzecznik Prezydenta Świnoujścia