O list czytelnika w sprawie Warszowa
Prosimy o odniesienie się do listu czytelnika: "Sezon tuż, tuż, a dotarcie na plażę lub do jednych z najpiękniejszych i najatrakcyjniejszych historycznie miejsc w Świnoujściu – Latarnia Morska, Fort Gerharda, wiąże się z podjęciem dużego ryzyka.
Tak obecnie wygląda pobocze z obu stron jezdni u wylotu z ulicy Barlickiego w kierunku nowego przejazdu kolejowego. Ze względu na bezpieczeństwo ludzi przemierzających ten odcinek, prosiliśmy nasze kochane władze, będące na niedawnym zebraniu wyborczym do Zarządu Osiedla o bezpieczne udrożnienie choćby jednej strony pobocza dla pieszych. Oby efekt „pracy Ratusza” nie był dla ludzi tragiczny!
Są na Warszowie drobne zwiastuny dobrych inwestycji. Jest to krótki odcinek pięknej jezdni dojazdowej do Gazoportu. ( oddany na cześć jesiennej wizyty byłej Pani premier), plac zabaw z siłownią i boisko do gry w piłkę nożną, jako jednego z elementów kompleksu sportowego (czytaj – stadionu), w którym ma być wybudowane boisko do piłki siatkowej, piłki koszykowej, bieżnia 4 - torowa, trybuny, 4 szatnie i budynki gospodarcze. Jest to obiekt w trakcie budowy, na który niestety w tym 2016 roku zabrakło pieniędzy, a jakoś dziwnym trafem znalazły się pieniądze na całkowitą budowę stadionu lekkoatletycznego. Obiekt ten ma funkcjonować już od jesieni. A może żeby pokazać takim niedowiarkom jak ja ( jest ich wielu w naszym osiedlu), otwórzcie szanowni Państwo, oficjalnie ….choćby boisko. Jest okazja. Zrobicie to z wielką fetą i fanfarami. Przyjedzie telewizja, dziennikarze. A przy okazji może nadacie jakieś imię temu obiektowi w budowie ? Przypomną nam się czasy wczesnego Gierka. Tam też przecinano wstęgi otwarcia, a zaraz po tym budowlańcy robili swoje. Może zacznijmy oddawać oficjalnie do użytku np. budowany blok 5- piętrowy , jedno piętro raz w roku. Będzie się działo. Władzo kochana! Dajcie nam żyć. Nie odbierajcie nam złudzeń na lepsze jutro. Chcemy mieszkać i żyć w podobnych warunkach w jakich Wy mieszkacie. Jesteśmy przez Was, ciągle omamiani, oszukiwani, a nawet zdradzani. Mówi się, że nadzieja umiera ostatnia i chyba tylko ona nam pozostaje."
Zgodnie z obietnicą złożoną podczas spotkania z mieszkańcami Warszowa pod koniec lutego tego roku, na które powołuje się czytelnik, jeszcze przed sezonem letnim pobocze ulicy Barlickiego zostanie utwardzone kruszywem mineralnym.
Planowane jest również wykonanie chodnika, ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Barlickiego. Jednak, o czym mówiono podczas wspomnianego spotkania z mieszkańcami, wiąże się to z przygotowaniem normalnego procesu inwestycyjnego: dokumentacja, pozwolenia, przetargi itp.). Stąd też ulica Barlickiego, łącznie z budową ciągu pieszo rowerowego, przewidziana jest do przebudowy do roku 2018. Miasto będzie wnioskowało o dofinansowanie tej inwestycji ze środków UE w ramach projektu “Sprawny i przyjazny środowisku dostęp do infrastruktury portu w Świnoujściu”.
Od chwili rozpoczęcia budowy gazoportu, wiadomym było, że ulica Ku Morzu będzie przebudowana przez inwestora po zakończeniu inwestycji. Zakres prac obejmuje przebudowę na odcinku od ulicy Barlickiego do wjazdu na falochron wschodni wraz z budową wiaduktu nad torami kolejowymi i ulicą Barlickiego oraz z budową ciągu pieszo – rowerowego. Z posiadanych przez nas informacji, aktualnie przygotowywany jest przetarg na wykonawcę robót.
Natomiast do sezonu letniego zostanie poprawiony stan techniczny, uzupełnione ubytki w jezdni i chodniku przez dotychczasowego wykonawcę gazoportu – konsorcjum STP.
Co do boiska na Warszowie, to miasto od początku informowało, że inwestycja tej wielkości będzie realizowana etapowo. Całkowity jej koszt to około 8,5 mln złotych. Do tej pory nikt z mieszkańców, czy bezpośrednio przyszłych użytkowników obiektu, tego nie kwestionował. Stąd też zarzut czytelnika, że stadion lekkoatletyczny na lewobrzeżu robi się kosztem obiektu na Warszowie, jest nieporozumieniem.
W I etapie wykonano boisko do piłki nożnej z oświetleniem, odwodnieniem i ogrodzeniem za kwotę około 3,5 mln zł.
Data dodania 02 maja 2016