O plac zabaw i dziki slip w Ognicy
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu Czytelnika: W miejscowości Ognica, właściwie Świnoujście-Ognica miasto wraz z Intermarche kilkanaście miesięcy temu zasponsorowało plac zabaw. Super fajnie dzieci miały się gdzie bawić. Plac zabaw umiejscowiono w centrum Ognicy przy ulicy Wyspowej. Bardzo fajne bezpieczne miejsce zdala od drogi itp. itd. Któregoś dnia przejeżdżam obok a placu nie ma.... Okazało się że został przeniesiony. Gdzie? nad samą wodę, nie za mądry pomysł uważam.... To że przeniesiony to jedno, ale za czyje pieniądze i dlaczego to już inna sprawa. To tak sobie będziemy teraz przenosić z jednego miejsca do drugiego? O co tu chodzi? Pomijam że plac zabaw od dłuższego czasu otacza małe wysypisko oraz gruzowisko, łatwo tam o uraz. Jeszcze jedno, plac został przeniesiony w miejsce gdzie funkcjonuje/funkcjonował dziki slip dla łódek, zrobiony własnoręcznie w czynie społecznym przez mieszkańców, w tej chwili dojazd do niego jest nie możliwy.
Pierwotna lokalizacja placu zabawa sponsorowanego przez sieć Intermarche od początku była jedynie tymczasową. Zgodnie bowiem z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, przez tę działkę będzie przebiegała droga.
Na wniosek 60 mieszkańców Ognicy, prezydent miasta zdecydował o powstaniu w tej części miasta trójfunkcyjnego placu wypoczynkowego, przystosowanego do różnych form rekreacji. Miejsce zostało wybrane zgodnie z sugestią wnioskujących oraz Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego.
Inwestycja została podzielona na etapy. Pierwszy to przeniesienie placu zabaw i zagospodarowanie terenu. Sam plac został już przeniesiony, a pieniądze na zagospodarowanie są zabezpieczone w tegorocznym budżecie miasta. Po wyłonieniu wykonawcy w drodze przetargu, w ramach zagospodarowania powstanie ogólnodostępne miejsce do grillowania, ustawione zostaną tablice informacyjne, ławo stoły, utworzony parking dla rowerzystów i osób zmotoryzowanych. Natomiast w kolejnym etapie wybudowany zostanie profesjonalny slip do wodowania jednostek i pomost z możliwością cumowania łodzi. Ta część inwestycji będzie współfinansowana ze środków unijnych w ramach Programu Operacyjnego Ryby.
Obecne miejsce, gdzie niektórzy wodują swoje łodzie, to jedynie trzy betonowe płyty, które jak słusznie zauważyła czytelniczka, jest samowolą. Płyty zostały ułożone nielegalnie i w każdej chwili urząd morski może nakazać ich usunięcie.
Podobne trójfunkcyjne miejsce do rekreacji w najbliższym czasie zaplanowano również w Przytorze, a potem kolejno w innych częściach prawobrzeża miasta.
Data dodania 16 czerwca 2016