W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest wtorek 03 lutego 2026 r. Godzina 09:39

O śmieci w lasku koło dworca kolejowego

Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu naszego Czytelnika: - Naprzeciw dworca kolejowego na Warszowie, tuż za torami jest niewielki lasek. Ludzie stojący na peronie, patrząc na urokliwą ścianę lasu nawet nie podejrzewają, że jest tam najbardziej zaniedbane miejsce w Świnoujściu. Od kilkunastu lat jest tam nie tylko wylęgarnia komarów ze względu na bagnisty teren, ale też wysypisko śmieci. Jeżeli jest to teren miasta, to wstyd dla samorządowców. Jeżeli należy do kogoś innego to też wstyd, bo miasto nie potrafi zdyscyplinować właściciela.

Część tego terenu, biegnąca wzdłuż torów, należy do PKP. Pozostała, ta leżąca w głębi, do Miasta. Część miejska sprzątana jest systematycznie, średnio co 2 miesiące. Ostatnie zbieranie podrzuconych tam odpadów, było w lipcu. Najbliższe jeszcze w tym miesiącu. Przykrym jest fakt, że niektóre osoby same nie szanują naszych wspólnych terenów i bez skrupułów je zaśmiecają. Szkoda, że nie wstyd im podrzucać śmieci. Tym bardziej, że za ich uprzątnięcie płacimy my wszyscy ze środków z Budżetu Miasta, które zamiast na to, mogłyby być przeznaczone na przykład na posadzenie zieleni.



Data dodania 15 września 2016