Ponownie o ulicę Chełmońskiego
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do lstu naszego Czytelnika: Jest to droga nieskończona. To kompletna fuszerka. Jest kompletnie bezsensu zrobiona. Pan rzecznik nie zapoznał się dogłębnie z tą sprawą i tak naprawdę nie wie, ze ten teren należy do miasta. Nawiązując do komentarza pana rzecznika prezydenta miasta, który ukazał się na portalu iswinoujscie.pl w sprawie nowo wybudowanej drogi osiedlowej pomiędzy Słoneczną Podkową a Chełmońskiego informuję, że cały teren z drogą i pasami po jej obu stronach od płotu do podjazdu z polbruku należy całkowicie do Urzędu Miasta.
Mapka tego terenu do wglądu w Urzędzie Miasta. Zagospodarowanie tego terenu po obu stronach drogi w postaci wykończenia jej nie może leżeć w gestii wspólnoty czy właścicieli mieszkań. Według pana rzecznika, droga spełnia parametry drogi wewnętrznej, ale czy jest ona zgodna ze sztuką budowlaną? Co mają odprowadzać znajdujące się na niej studzienki przeciwdeszczowe, czy wodę z trawników? Bo nie leżą w pasie chodnika, ani jezdni, komu są one potrzebne? Przecieżsą zbędne. Szkoda pieniędzy na coś takiego. Dlaczego nie połączono drogi wspólnoty z tą nową z której korzystają służby komunalne np. wywóz śmieci? Czekamy na zakończenie rozpoczętych prac.
Prosimy o Państwa komentarz w tej sprawie.
Czytelnik jest w błędzie twierdząc, że to Miasto powinno wykonać dojazdy z drogi publicznej do prywatnych garaży. Zgodnie z zapisami Ustawy o drogach publicznych, budowa lub przebudowa, a także późniejsze utrzymanie wjazdu należy do właściciela lub użytkownika nieruchomości, gruntów przyległych do drogi.
Ulicę Chełmońskiego realizował inwestor, który wybudował okoliczne domy, nie zaś Miasto. Wówczas też inwestor wykonał kanalizację deszczową pod drogą, w tym spusty, o których pisze Czytelnik. Ostatnie prace prowadzone przez Miasto, w ramach bieżącego utrzymania dróg, polegały na wymianie nawierzchni. Spusty być może nie są niezbędne w tym miejscu, aczkolwiek przydają się przy dużych opadach deszczu, kiedy odbierają część spływającej wody. Trudno więc uznać je za zupełnie niepotrzebne.
Data dodania 04 października 2016