W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest wtorek 03 lutego 2026 r. Godzina 05:22

O pacjentów szpitala w okresie świątecznym

Mamy pytanie odnośnie tematu okresu świątecznego w szpitalu. Czy w Świnoujściu widać efekty tak zwanych świątecznych zwózek osób starszych? Jaka jest średnia wieku pacjentów w okresie świąt? Czy szpital ma w tym czasie wolne łóżka?

Co roku w okresie przedświątecznym powtarza się sytuacja, w której część łóżek  Oddziału Wewnętrznego świnoujskiego szpitala zajmują osoby, które zdaniem rodziny wymagają pilnej pomocy medycznej lub opieki. Są to najczęściej osoby w podeszłym wieku, schorowane i często niedołężne. Historia ich choroby jest często bardzo rozbudowana jednak ustabilizowana. Nie ma widocznego, nagłego pogorszenia stanu zdrowia niż ten stan, który chory ma na co dzień. Mimo to presja, napór a często agresja ze strony rodziny bywa na tyle duża, że osoba trafia na oddział, bowiem w wywiadzie rodzina podaje: odwodnienie, brak apetytu, apatię chorego. Okazuje się jednak po przyjęciu na oddział, że pacjent ma dobry apetyt, po przeprowadzeniu badań odwodnienia nie ma, a pogorszenie stanu zdrowia wynika z braku regularnego przyjmowania leków.

Na okres świąteczny staramy się przygotować wolne miejsca. W ubiegłym roku w wigilijny wieczór na oddziale było 19 chorych, w tym 8 w podeszłym wieku. Ostatniego dnia świąt oddział miał  już 24 osoby ( na 38 łóżek). W tym czasie na innych oddziałach szpitalnych jest pusto lub kilku chorych z nagłych zdarzeń.

Jest też grupa świątecznych pacjentów, którzy świadomie chcą być przyjęci do szpitala na okres świąt. Przychodzą ze spakowaną torbą. Nie chcą wigilijnej kolacji jeść sami w domu. Często nie mają siły tych świąt przygotować. Tłumaczą nagłe pogorszenie stanu zdrowia skokiem ciśnienia, rozregulowanym poziomem cukru. Nie chcą by ich odsyłano. Często najbliżsi nie zaprosili ich na święta. Nie mówią bezpośrednio- jestem sam. Kiedy przyjęci zostają na oddział wyraźnie cieszą się z towarzystwa innych ludzi.  Taka sytuacja powtarza się każdego roku.


Data dodania 23 listopada 2016