O odniesienie się do opinii czytelnika w sprawie pojazdów elektrycznych i drona
Prosimy o odniesienie się do listu Czytelnika: Zamiast elektrycznego samochodu, który przypomina mi pendolino- gadżet PO, moze nasze władze zainteresowałyby sie zakupem drona, który będzie robił pomiary zanieczyszczonego powietrza i smogu. Wtedy łatwiej się ustali, czy ktoś spala w domu plastikowe butelki i inne śmieci. Wiem, że taki dron już jest w kraju dostępny zdaje sie ze jest krajowej produkcji. Przyda się bardziej niż elektryczny samochód zabawka, który miałby jeździć po naszych dziurawych drogach
Nasze pytania:
na jakim etapie jest sprawa elektrycznego samochodu w naszym mieście?
Czy robiliście pomiary naszego powietrza? kiedy? Co stwierdzono? Mamy smog?
Czy były jakieś akcje sprawdzania, co ludzie palą w piecach? Stwierdziliście jakieś nieprawidłowości? Gdzie, kiedy, jakie? Jakie konsekwencje ponieśli ci, co je zanieczyszczali?
Odpowiedź:
Z treści nadesłanej opinii czytelnika wynika, że myli on dwie rzeczy. Czym innym jest bowiem projekt „ I Seed Money” programu Interreg Południowy Bałtyk 2014-2020, w ramach którego w Świnoujściu mogą pojawić się elektryczne samochody na wynajem, a czym innym proponowany przez czytelnika zakup drona, który miałby robić pomiary stanu powietrza.
W ramach wspomnianego projektu aktualnie prowadzona jest analiza, która ma dać odpowiedź na pytanie, czy w naszym mieście sprawdziłby się taki pojazd elektryczny i czy miałby potencjalnych chętnych na jego wynajem. Od wyniku tej analizy uzależnione jest, czy Miasto będzie mogło złożyć wniosek o testowanie takie pojazdu.
Natomiast za pomiary i stan powietrza odpowiada Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie i być może jest tam rozpatrywany pomysł zakupu drona do ich wykonywania .
Według ostatniego raportu WIOŚ przekazanego Miastu, powietrze w Świnoujściu oceniono na klasę A. Tak więc nie można mówić o smogu nad Świnoujściem.
Straż Miejska i pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska i Leśnictwa w Urzędzie Miasta Świnoujście reagują na każdy sygnał o zanieczyszczaniu powietrza poprzez palenie w piecach przydomowych. Najczęściej okazuje się, że przyczyną jest używanie do spalania taniego miału węglowego. W ubiegłym roku za zanieczyszczanie powietrza poprzez niewłaściwe wsady do pieców przydomowych ukarano 13 osób, z tego w 4 przypadkach, wobec odmowy przyjęcia mandatu, sprawy skierowano do sądu. Pozostałe osoby zostały ukarane mandatami w wysokości do 500 złotych. Dodatkowo 8 osób zostało pouczonych.
Miasto realizować będzie również, w najbliższym czasie, program umożliwiający dofinansowanie wymiany funkcjonujących na węgiel czy drewno pieców na bardziej ekologiczne - gazowe lub elektryczne.
Data dodania 18 stycznia 2017