W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest poniedziałek 02 lutego 2026 r. Godzina 20:06

O odniesienie się do wypowiedzi czytelnika

Prosimy o odniesienie się do maila przysłanego przez jednego z naszych Czytelników. - Piszę do Państwa w sprawie naszego „Pięknego „podwórka oraz dojazdu do posesji . Sprawa dotyczy podwórka na Wybrzeżu Władysława IV od strony ul. Marynarzy . może zainteresuje Państwa temat dojazdu do posesji na Wybrzeżu Władysława IV.

Jak to jest możliwe ,że w takim pięknym mieście są takie zaniedbane i zapomniane podwórka jak nasze . Miasto  z roku na rok robi się coraz ładniejsze. A w centrum miasta jest takie straszydło .

Centrum miasta a za blokami widok jak ze „slamsu „ stare płyty betonowe ,trelinki oraz co najgorsze piach .

Nie ma szans przejść przez podwórko żeby nie pobrudzić butów w błocie jak tylko spadnie deszcz .

Natomiast gdy jest ciepły słoneczny dzień nie można otworzyć okna bo wszędzie pełno piachu .

Dojazd do posesji to też nie lada wyczyn dziura na dziurze oraz wystające kamienie .

I nikt nie jest w stanie nic z tym zrobić gdyż teren jest podzielony miedzy spółdzielnie mieszkaniową a kilka wspólnot .

Na całym ternie jest tylko jednej latarni  oświetlająca tylko część terenu pod jedną klatką.

Reszta terenu w nocy jest nie oświetlona .Za to zamiast latarni  mamy „wyznaczone” miejsce na wystawienie gabarytu dla firmy oczyszczającej miasto lecz po za gabarytem trafiają tam też śmieci które walają się po terenie . Jest to super miejsce dla „poszukiwaczy skarbów”  .

Jeśli spółdzielnia oraz wspólnoty nie mogą się porozumieć to może potrzebna jest pomoc miasta ?  - pyta Czytelnik.

Miasto nie może brać odpowiedzialności za działania, które są  realizowane na terenach, którymi nie administruje. To leży w gestii ich zarządców:wspólnot, spółdzielni mieszkaniowych, prywatnych dzierżawców i właścicieli.

Jednakże biorąc pod uwagę lokalizację placu, zaproponowaliśmy funkcjonującym tam zarządcom  podjęcie wspólnych działań zmierzających do uporządkowania tego terenu.  Niestety propozycje miasta, polegające między innymi na partycypacji finansowej wspólnot w remont podwórka, zostały odrzucone.

Data dodania 06 marca 2017