O kidzinę na plaży
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu naszego Czytelnika: - Przesyłam zdjęcie zaniedbanej plaży na Warszowie. Od kilku dni, tak to właśnie wygląda. Smród jest przy tym nie do wytrzymania. Proszę o natychmiastową interwencję. - opisuje Czytelnika.
Zjawisko, które od kilku tygodni obserwujemy na plaży w Świnoujściu nosi nazwę kidziny. Wg definicji jest to „wał plażowy utworzony przez organiczne szczątki wyrzucone przez fale na brzeg morza. Składa się głównie ze szczątków wodorostów morskich. Oprócz tego może zawierać szczątki zwierzęce, np. martwe ryby lub meduzy, muszle, a także bursztyn i szczątki pochodzące pierwotnie z lądu (np. drewno, szczątki lądowych bezkręgowców)”. Stanowi siedlisko przyrodnicze chronione w sieci Natura 2000. Jest siedliskiem nietrwałym, niszczonym przez fale morskie, zwłaszcza podczas szkwałów i sztormów oraz przez wysoki, zimowy stan wody.
W związku z powyższym nie ma możliwości ingerencji w siedlisko w celu przeprowadzenia prac porządkowych. Takie stanowisko w sprawie usuwania kidziny z plaży zajmuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie.
Data dodania 07 marca 2017