O pijanych bezdomnych śpiących na ławkach na przystankach
Chcielibyśmy zapytać, jak miasto zamierza rozwiązać problem osób bezdomnych i będących pod wpływem alkoholu, które zalegają na świnoujskich przystankach autobusowych. W kwietniu nie ma już noclegowni, a noce nadal są bardzo zimne. W Świnoujściu nie ma też izby wytrzeźwień.
Ogrzewalnia przy schronisku dla osób bezdomnych działała do końca marca . Utrzymywanie z pieniędzy mieszkańców izby wytrzeźwień czy całorocznej ogrzewalni, które byłyby miejscami , gdzie osoby z własnego wyboru bezdomne, niepracujące i nadużywające alkoholu, mogłyby przespać się, wytrzeźwieć i wykąpać, nie jest zadaniem miasta. Nie jest też obligatoryjnym zadaniem gminy posiadającej mniej niż 50-tysięcy mieszkańców tworzenie izby wytrzeźwień.
Miasto pomaga natomiast osobom bezdomnym chcącym wyjść z tego problemu , także alkoholizmu. W mieście działa schronisko dla osób bezdomnych, streetworker; osoby te mogą również liczyć na konkretną pomoc Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie oraz innych instytucji działających w mieście, a prowadzących profilaktykę i terapię uzależnień.
Trwająca w mieście od kilku lat kampania przeciwdziałania bezdomności przyniosła efekty. Liczba bezdomnych spoza miasta zdecydowania spadła. Aktualnie na terenie Świnoujścia przebywa 7 bezdomnych z innych rejonów kraju.
Zdecydowanie rzadziej, niż jeszcze kilka lat temu, zdarza się również, że na ławkach w wiatach przystanków autobusowych śpią osoby będące pod wpływem alkoholu. Każdy, kto zauważy taką osobę, powinien zgłosić to Policji lub Straży Miejskiej. Systematyczne utrudnianie, niepozwalanie pijanym bezdomnym na spanie na ławkach, jest bowiem sposobem na eliminowanie takich sytuacji z przestrzeni publicznej.
W przypadku, gdy taka osoba zagraża bezpieczeństwu, jest zabierana do policyjnej izby zatrzymań. W skrajnych sytuacjach, gdy stopień upojenia alkoholowego jest na tyle duży, że zagraża on zdrowiu lub życiu danej osoby, jest ona przewożona do szpitala.
Data dodania 11 kwietnia 2017