O odniesienie się do listu czytelnika
Na podstawie art. 3a Prawa Prasowego prosimy o odpowiedź mailem: Prosimy o odniesienie się do listu czytelnika:
“Dzień dobry.
Chciała bym poruszyć problem dotyczący cen mieszkań w Świnoujściu oraz zmowy cenowej.
od kilku lat możemy zaobserwować znaczny wzrost cen nieruchomości w Świnoujściu. Ceny gruntów są podnoszone przez Urząd Miasta, a ceny mieszkań przez deweloperów.
Wytworzył się pewnego rodzaju mechanizm spekulacyjny i tak zwany efekt "bańki spekulacyjnej". Deweloperzy aby dostać kredyt na inwestycje muszą zebrać część kapitału. Zdobywają ten kapitał od spekulantów, którzy mają już mieszkania i skupują kolejne. Za płatność gotówką deweloper obniża cenę mieszkań, co już podwyższa cenę pozostałych mieszkań, które zostaną wybudowane. Deweloperzy dzielą etapy budowy. Po drodze pojawiają się pośrednicy, a cena wybudowanego mieszkania sięga absurdu.
Rynek nieruchomości celuje obecnie w niemieckiego klienta, co uderza w polskie rodziny. Można znaleźć oferty deweloperów, które są tylko w języku niemieckim.
Niektórzy deweloperzy latami trzymają puste mieszkania, windując cenę. Część z tych mieszkań kupili Niemcy ale pozostałe stoją puste, bo nawet niemieccy obywatele mają jakąś granicę. Takie mieszkania możemy zaobserwować na osiedlu "Flotylla" czy przy ulicy Armii Krajowej.
Moi znajomi masowo opuszczają Świnoujście. Wielu nazywa nasze miasto toksycznym przez to, co wyprawiają nasi włodarze. Są to mieszkańcy miasta, którzy się tu urodzili. Ten list napisałam jednak z powodu ludzi, którzy mieszkają na działkach i w piwnicach. Doszło niestety do tego, że ludzie z małymi dziećmi mieszkają na działkach, piwnicach lub w pomieszczeniach gospodarczych. Sama jak szłam ulicą Markiewicza widziałam mężczyznę w piwnicy przerobionej na pokój. Kolejna osoba ma pomysł aby zamieszkać w garażu. Mówi "Wstawię kozę, luksfery lub okienko i będzie dobrze". Ci ludzie się nie żalą, nie wyciągają ręki, bo wiedzą że i tak nie dostaną. Radzą sobie jak mogą. Kolejna młoda rodzina chce napisać pismo do pana Prezydenta Andrzeja Dudy o pozwolenie mieszkania na działkach ROD z powodu wysokich cen mieszkań w Świnoujściu i braku ich dostępności. Zarząd ROD straszy ich zabraniem działki jeśli będą dalej na niej mieszkać. Zapytałam dlaczego nie zwrócą się do pana Prezydenta Żmurkiewicza. Stwierdzili, że on trzyma z bogatymi i uczestniczy w tej zmowie cenowej oraz że nie ma wrażliwości na takie problemy ludzi.
Chciała bym też dodać, że piszę o ludziach, którzy uczciwie pracują ale ceny wynajmu mieszkania zabierają ich całą wypłatę. Banki zaś twierdzą, że nie mają zdolności kredytowej.
W załączniku wysyłam 4 losowo wybrane oferty mieszkań w Świnoujściu. Po 9207 zł za m2, 10000 zł za m2, 12000 zł m2 oraz 42414 zł m2. To ostatnie jest najdroższym mieszkaniem w mieście z widokiem na morze. Za cenami deweloperów podąża też rynek wtórny. Mieszkania w wieżowcach z wielkiej płyty już przekraczają 7000 zł za m2. Wieżowce te mają 40 lat, a gwarancję na 50.
Na najniższe warunki bytowe godzą się obywatele Ukrainy zmuszeni ciężką sytuacją w kraju. Właściciele nieruchomości w Świnoujściu przerabiają je tak aby weszła jak największa liczba ludzi. Często w takich nieruchomościach są łóżka piętrowe i wspólna toaleta. Pomieszczenia usługowo-handlowe przerabiane są na mieszkania.
Pytanie brzmi. Jak rozwiązać problem w którym jedni mają po kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt mieszkań, a inni nie mają żadnego i mieszkają w warunkach uwłaczających godności człowieka?
Może miasto niech zacznie budować mieszkania w pierwszej kolejności dla tych, którzy ich potrzebują? Może należało by odblokować trzymane przez deweloperów i spekulantów mieszkania za pomocą podatku? Podatek katastralny progresywny, który by rósł od drugiego mieszkania wzwyż? A może zakazać wynajmu krótkoterminowego?
Mieszkanie jest podstawowym elementem egzystencji człowieka. Każdy powinien mieć swój azyl. Nie jest potrzebny do życia garaż czy samochód ale mieszkanie owszem.
Na koniec najważniejsze.
Czy w Świnoujściu nie doszło do złamania Konstytucji RP z Art 75 oraz 76.
Art. 75
1. Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania.
2. Ochronę praw lokatorów określa ustawa.
Art. 76. [Ochrona konsumentów]
Władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Zakres tej ochrony określa ustawa.
Jeżeli miasto nie spełnia podstawowych potrzeb do życia mieszkańców, to może warto by było poruszyć tą sprawę. Liczne pisma z potrzebami mieszkańców odcięły by też wymówkę włodarzy, że oni nie wiedzieli, bo nikt nic nie pisał.
Samorząd sprzedaje grunty w przetargach publicznych, a uzyskane w ten sposób środki zasilają budżet miasta. Środki te przeznaczone są m.in. na zdrowie, edukację, oświatę, inwestycje, czyli zaspokojenie potrzeb mieszkańców, które samorząd, zgodnie z ustawą, jest zobowiązany realizować. Tylko w tym roku miasto, poprzez Zakład Gospodarki Mieszkaniowej i spółkę TBS Lokum, oddało dwa budynki mieszkalne przy ul. Steyera, w których znajduje się 100 mieszkań. Osoby, które spełniają określone warunki, mogą ubiegać się o przydział mieszkania od miasta. Wnioski oraz szczegółowe informacje dostępne są w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej przy ul. Wyspiańskiego.
Zgodnie z obowiązującym prawem, ani Rada Miasta, ani Prezydent nie mogą wprowadzić podatku katastralnego. Tego rodzaju podatek może wprowadzić rząd.
Data dodania 08 października 2020