O turystykę paliwową
Pytanie: serdeczna prośba o pomoc w związku z artykułem, nad którym pracuję. Czy widzą Państwo u siebie "turystykę paliwową", czyli masowe wizyty obywateli Niemiec na polskich stacjach paliw? Jeśli tak, to jaka jest skala zjawiska i czy różnica w cenie paliwa po obu stronach granicy, jest zauważalna?
Redakcja: wp.pl
Odpowiedź: Turystyka paliwowa, to wręcz codzienność w Świnoujściu. Zaryzykuję, że często to właśnie tańsze paliwo jest pretekstem dla obywateli Niemiec do przyjazdu do Świnoujścia. Chodzi oczywiście o jednodniowe wypady do naszego miasta, bo przecież Niemcy przyjeżdżają do nas również tłumnie na długotrwałe wczasy z wcześniejszą rezerwacją miejsc w hotelach. No ale paliwo to pretekst, by przy okazji zrobić zakupy spożywcze czy skorzystać z usług kosmetycznych, dentystycznych itp. Różnice cenowe są zauważalne na korzyść cen w naszym kraju. Do czasu budowy tunelu pod Świną, obywatele Niemiec korzystali ze stacji paliw na wyspie Uznam, ustawiały się długie kolejki. Teraz, kiedy swobodnie można przemieścić się między dwoma wyspami, kolejki bywają mniejsze, bo tankować można również na wyspie Wolin, ale turystyka paliwowa wcale się nie zmniejszyła. Oczywiście, miarodajnych danych ilu Niemców korzysta u nas z tankowania na stacjach nie mamy
Data dodania 20 września 2023