W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest czwartek 29 stycznia 2026 r. Godzina 22:19

O tegoroczną subwencję na oświatę

Jakiej wysokości subwencję oświatową dostaliśmy na ten rok? Jak to się ma do ubiegłego roku i do naszych oczekiwań? Na co to starczy, a ile musimy dokładać? Czy koszty utrzymania oświaty wzrastają? O ile? Co kosztuje najwięcej?Macie jakieś pomysły na oszczędności? jakie? Czy na przedszkola za złotówkę dostaliśmy jakieś większe pieniądze czy finansowanie tego pomysłu pozostaje głównie po stronie miasta? Ile to kosztuje? Ile dzieci z tego korzysta?

Ostateczna kwota tegorocznej subwencji na oświatę będzie znana w marcu. Jej wysokość uzależniona jest od algorytmu, na podstawie którego wyliczana jest dla poszczególnych samorządów. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że może to być kwota o milion mniejsza, niż rok temu. Nawet jeśli tak będzie, to Gmina Świnoujście nie zamierza szukać oszczędności tam gdzie chodzi o edukację, a więc przyszłość najmłodszych i młodych mieszkańców miasta. Dlatego też nie będzie likwidacji szkół, klas czy oddziałów przedszkolnych. Brakującą do utrzymania świnoujskiej oświaty kwotę, gmina dołoży z własnego budżetu.

Największą częścią kosztów utrzymania oświaty są wynagrodzenia dla nauczycieli i pozostałych pracowników.  Dla porównania w ubiegłym roku stanowiły one aż 86 procent całego budżetu świnoujskiej oświaty, który wynosił około 57,4 milionów złotych, w tym środki z budżetu miasta w wysokości 23 milionów złotych. W tym roku będzie podobnie.

Jeśli chodzi o dotacje na utrzymanie tak zwanych przedszkoli za złotówkę, to tak jak w całej Polsce, ostatecznie otrzymaliśmy o 34 złotych na dziecko mniej, niż wynikało to z ustawy i zakładanych planów. Przyznana miastu przez ministerstwo kwota to 1.542.578 złotych. Tym samym na jedno dziecko przypada 1207 złotych, wobec zapowiadanych 1242 złotych.

Tym samym, to co oferuje rząd nie wystarczy na pokrycie kosztów pobytu dzieci w przedszkolu. Dlatego też miasto będzie musiało dołożyć brakującą kwotę. Chociażby na sfinansowanie zajęć dodatkowych z języka niemieckiego i angielskiego.

Data dodania 25 lutego 2014