O przetarg na remoint promu i ewentualne wsparcie posłanki
Na razie choć jesteśmy skazani na promy, rządową subwencję na ich bieżące utrzymanie, w niezmienionej wysokości 22 mln złotych, miasto otrzymuje od 2008 roku. Wcześniej od 2003 roku była to kwota 19, 3 mln złotych. Subwencję udało się zwiększyć dzięki staraniom Prezydenta Janusza Żmurkiewicza oraz przedstawicieli innych samorządów zrzeszonych w Związku Miast Polskich, którzy poparli wówczas wniosek Prezydenta Świnoujścia o przyznanie dodatkowych milionów w rezerwy budżetowej na rok 2008. Wśród popierających był także ówczesny Wojewoda Zachodniopomorski.
W naszej, w tym przede wszystkim dyrekcji Żeglugi Świnoujskiej, opinii utrzymanie dofinansowania na dotychczasowym poziomie jest niewystarczające. Środki niezbędne do utrzymania przepraw zarówno miejskiej, jak i ogólnodostępnej osobowo towarowej na poziomie w pełni zadawalającym mieszkańców i gości miasta oscylują według wyliczeń na kwotę 31 – 32 milionów złotych.
Główną przyczyną stale rosnących kosztów utrzymania przepraw promowych jest znaczący wzrost cen paliw. Wydatki na oleje i paliwo znacząco wzrosły; w roku 2009 wyniosły - 6, 7 mln, obecnie około 11,5. Powyższe powoduje, że Miasto jest zmuszone z własnego budżetu dopłacać znaczne środki finansowe, aby przeprawy mogły funkcjonować przynajmniej na dotychczasowym poziomie usług. A trzeba zaznaczyć, że oczekiwania użytkowników przepraw rosną wskutek ogólnego wzrostu natężenia ruchu samochodowego.
Świnoujście stało się jednym z najatrakcyjniejszych kurortów i miejsc wypoczynku turystów z Polski i zagranicy. Spowodowało to właśnie konieczność wprowadzenie dodatkowych kursów promów w sezonie letnim, co kosztowało budżet miasta dodatkowe ponad pół miliona złotych.
Zważywszy na fakt, iż promy typu Karsibór eksploatowane są już ponad 36 lat; Bieliki 18 - każda dodatkowa godzina pracy tych jednostek, to wyższe koszty eksploatacji, w tym remontów bieżących. Tu należy się duży ukłon w stronę marynarzy i pracowników, szczególnie warsztatów Żeglugi Świnoujskiej.
Wydatki na utrzymanie przepraw promowych zostały ograniczone do naprawdę niezbędnych. Ciężko nam będzie wyasygnować większe środki na ten cel, gdyż nie będziemy dysponować tak znaczącą nadwyżką operacyjną. W tym roku gros środków przeznaczyć trzeba na właściwe funkcjonowanie służby zdrowia i opieki medycznej w tym szpitala miejskiego, pomocy społecznej oraz oświaty. Dopóki nie zostanie zrealizowana stała przeprawa pomiędzy wyspami Uznam i Wolin, promy są naszą koniecznością , ale i głównym problemem, z którym przyjdzie się nam zmierzyć. Zrobimy wszystko, aby przeprawy funkcjonowały bez zastrzeżeń.
Dlatego podobnie jak w latach ubiegłych kierujemy na ręce Minister Infrastruktury i Rozwoju wniosek o wzrost subwencji na utrzymanie przepraw promowych o co najmniej 4 miliony złotych oraz dofinansowanie remontu kolejnego z promów typu Karsibór.
Liczymy na przychylność i wsparcie naszych działań przez zachodniopomorskich parlamentarzystów, w tym pani Poseł Ewy Żmudy -Trzebiatowskiej, która doskonale zna ten problem ,nie tylko informowana o tym przez władze samorządowe, ale również jako mieszkanka Świnoujścia.
Data dodania 11 marca 2014