W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest piątek 30 stycznia 2026 r. Godzina 01:30

O ogłoszenia na latarniach i kary

Chcielibyśmy zapytać czy zawieszanie ogłoszeń na latarniach ulicznych jest dozwolone? czy straż miejsca przewiduje karanie osób, które dopuszczają się tego typu działań? Czy często dostają Państwo sygnały odnośnie takich zdarzeń?

W mieście są wyznaczone miejsca , gdzie można wieszać ogłoszenia.  Służą do tego miejskie słupy ogłoszeniowe, które znajdują się w różnych częściach miasta oraz miejsca na reklamy. Tablice ogłoszeniowe wiszą również w wielu sklepach; posiadają je wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Modne stają się tablice świetlne z reklamami i ogłoszeniami. Niestety, wciąż nie brak ludzi, którzy nie szanując  wspólnej własności, zamiast  wykorzystać dozwolone nośniki informacji, naklejają ogłoszenia na ulicznych latarniach.  Przypuszczalnie już  niedługo ,jak zawsze podczas kampanii wyborczych, będziemy obserwować nasilenie się tego typu działań, Walka plakatowa, a raczej jej pozostałości stanowią zmorę służb komunalnych.
Tylko w ciągu ostatniego pół roku Straż Miejska prowadziła 4 sprawy o zanieczyszczanie miasta poprzez naklejanie ogłoszeń i reklam na latarniach. W przypadku ustalenia sprawcy, zwykle po podanym w ogłoszeniu numerze telefonu,  mandat wynosi do 500 złotych. W kilku kolejnych przypadkach skończyło się na pouczeniu. Naklejającymi były bowiem osoby poniżej 15 roku życia, a treść ogłoszeń dotyczyła zagubionych psów i kotów. Na jutro do biura Straży Miejskiej, celem złożenia wyjaśnień, wezwany został właściciel jednego z lokali gastronomicznych, którego ulotki reklamowe pojawiły się ostatnio na latarniach.
Sprzątanie po nielegalnych reklamach, ogłoszeniach jest dość kosztowne i sięga kilku tysięcy złotych rocznie.

Data dodania 11 marca 2014