O niszczone znaki z nazwami ulic
Dzień Dobry, W mieście coraz częściej można zauważyć powyginane tabliczki z nazwami ulic, chodzi o to, że tabliczki z nazwami ulic są pozamieniane i wskazują inną ulice niż jest faktycznie. Czy często Państwo dostają sygnały o tego typu zdarzeniach? Czy w jakiś sposób jest to kontrolowane?
Niestety, bardzo często dochodzi do niszczenia zarówno znaków informujących o nazwach ulic, jak i drogowych w różnych częściach miasta. Dotyczy to także znaków montowanych w ramach informacji turystycznej; tak na prawo - jak i na lewobrzeżu miasta. Najwyraźniej chuligani zrobili sobie zabawę z ich niszczenia. Najwięcej do takich sytuacji dochodzi na mniej uczęszczanych ulicach.
Często o informują o tym Urząd Miasta mieszkańcy, przede wszystkim tych ulic, których dotyczą uszkodzenia. Znaki są również systematycznie sprawdzane przez pracowników Wydziału Inżyniera Miasta. Zdarza się jednak, że w dniu kontroli wszystko jest w porządku, a już następnego dnia nawet kilka znaków jest uszkodzonych.
Wygiętej blachy znaku z nazwą ulicy nie można już przywrócić do pierwotnego stanu. Trzeba montować nowy znak. Koszt jednego to około 250 złotych netto.
W przypadku przekręcenia znaku pracownicy Przedsiębiorstwa Robót Drogowych poprawiają tabliczkę tak, aby wskazywała właściwy kierunek.
Data dodania 18 marca 2014