Handlowcy z ul. Monte Cassino zwrócili naszą uwagę na dziury w chodniku. Powstają one w wyniku zapadającej się kostki. Według naszych rozmówców sytuacja powtarza się, mimo, że chodnik w tym miejscu był naprawiany już trzykrotnie. Zapadliny powstają w pasie między zakładem fotograficznym i cukiernią a sklepem rowerowym po drugiej stronie ulicy.
Co jest przyczyną powtarzających się usterek. Złe wykonanie chodnika, powierzchowne naprawy czy - taką teorię wysunęli handlowcy - pod chodnikiem swój korytarz mają wszechobecne w okolicy szczury?
Pracownicy Wydziału Inżyniera Miasta ustalają, co może być przyczyną zapadania się kostki w tym miejscu - między innymi brana jest pod uwagę wersja z gryzoniami - a także jak zapobiec takim sytuacjom w przyszłości.
W najbliższych dniach nawierzchnia deptaka zostanie w tym miejscu wyrównana. Tym razem miejmy nadzieję tak, aby nie dochodziło już tam do jej zapadania.
Jeżeli chodzi o akcje deratyzacji, to do ich prowadzenia zobowiązani są zarządcy nieruchomości, czyli spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, właściciele posesji, a w obiektach z lokalami komunalnymi - Zakład Gospodarki Mieszkaniowej.
Ostatnia deratyzacja miejskich terenów zielonych znajdujących się w pobliżu tej części deptaka, czyli na placu Rybaka oraz skwerze im dh Olgi i dh Andrzeja Małkowskich, prowadzona była w ubiegłym roku. Kolejna już na dniach, bo w maju tego roku.
Data dodania
28 kwietnia 2014