O wypowiedź jednego z członków Platformy Obywatelskiej
Jeden z członków świnoujskiej Platformy Obywatelskiej zarzucił, że budżet obywatelski nie był konsultowane z mieszkańcami, a głosowanie świnoujścian nad zgłoszonymi propozycjami nazwał plebiscytem, którego w żaden sposób – jak uważa – nie można powiązać z prawdziwym budżetem partycypacyjnym.
No cóż. Oczywiście, że najłatwiej jest krytykować. Jednak, żeby to robić, należy najpierw dogłębnie zapoznać się z tematem. Tak, aby wiedzieć, co się krytykuje i dlaczego. W tym przypadku najwyraźniej tak się nie stało. Wyraźnie widać, że młody członek PO nie sprawdził, czym jest budżet obywatelski i na czym polega jego realizacja. Nie pokusił się też o przeczytanie zarządzenia, regulaminu, harmonogramu i innych dokumentów czy informacji publikowanych na stronie internetowej Urzędu Miasta czy przez lokalne i regionalne media na ten temat. Nie sprawdził też,jak to wygląda w innych miastach.
Nie do końca chyba rozumie także pojęcie konsultacji społecznych, których głównym założeniem jest zbieranie opinii, stanowisk itp. na temat planowanych działań oraz ewentualne modyfikowanie tych planów. W przypadku budżetu obywatelskiego tymi działaniami będą konkretne propozycje inwestycyjne, prospołeczne, promocyjne, kulturalne, rekreacyjne, które złożą właśnie mieszkańcy wraz z odpowiednią liczbą podpisów czy poprzez reprezentujące ich instytucje.
Każdy mieszkaniec ma prawo przyjść do Urzędu Miasta, aby zasięgnąć informacji o nurtującej go, czy niezrozumiałej dla niego sprawie. Tak też mógł zrobić pan Jan Borowski. To również jest forma konsultacji społecznych.
Zamiast jednak rozmów „u źródła”, postanowił pokazać się w mediach, z dużą partyjną plakietką na szyi. Nie trudno więc odnieść wrażenie, że najwyraźniej szykuje się do zbliżających wyborów samorządowych i krytykowanie budżetu obywatelskiego uznał za dobry sposób przypomnienia o sobie wyborcom.
Spotkania na temat budżetu obywatelskiego odbyły się już w Karsiborze, Przytorze-Łunowie, na Warszowie. O tym, że dotychczasowe działania były skuteczne i wzbudziły zainteresowanie wśród mieszkańców interesujących się samorządem, lokalną społecznością świadczą liczne telefony do Biura Informacji i Konsultacji Społecznych oraz artykuły, które ukazały się w mediach.
Data dodania 30 maja 2014