O wypowiedź radnego w sprawie ograniczenia ruchu rowerowego na placu Wolności
Na ostatniej sesji jeden z radnych powiedział, zeby zamknać dla rowerów plac Wolności, bo stwarzają zagrożenie i jest niebezpiecznie. Poproszę o komentarz do tej wypowiedzi.
Sprawa interpelacji, którą zadał pan Rafał Pusz, wzbudziła wśród rowerzystów ogromne emocje. Już bezpośrednio po jej zadaniu zaczęły dzwonić do mnie telefony z zarzutami, że pan radny chce ograniczać przywileje rowerzystów w mieście, gdzie jednoślad jest tak popularny. Radny ma też swoich obrońców. Prawda jest taka, że zgodnie z prawem, nie można poruszać się rowerami po chodnikach, placach miejskich, o ile nie ma tam specjalnie wyznaczonych tras. W przypadku placu Wolności takiej trasy nie ma i raczej nie będziemy jej wyznaczać. Jest to bardzo popularne miejsce wypoczynku, spotkań, eventów, wystaw, na które mieszkańcy i turyści chcą dotrzeć także rowerami. W tym przypadku apelujemy i będziemy apelowali do rowerzystów, aby wjeżdżając na plac Wolności zsiadali z rowerów,bądź je prowadząc bądź wykorzystując do tego specjalne stojaki. Musi w tym przypadku dojść do konsensusy pomiędzy rowerzystami i pieszymi. Zresztą, zdecydowana większość rowerzystów przestrzega w tym zakresie obowiązującego prawa.
Data dodania 30 maja 2014