O niewydanie paragonu w toalecie publicznej
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu Czytelnika: "Zastanawia mnie fakt miejskich toalet przy wejściu na plażę (baza WOPR). Opisze może sytuację: po plażowaniu z rodziną wybraliśmy się załatwić swoje potrzeby 6 osób od każdej osoby 2 zł oczywiście nie chodzi mi o cenę bo lepiej zapłacić 2 zł niż latać po wydmach ale kiedy zapłaciłem 12 zł poprosiłem o paragon Pan obsługujący
był wielce zdziwiony i powiedział że jestem nie poważny i jest to tylko
kompromitacja z mojej strony a ja sądzę że raczej mogłem zażądać
paragonu."
Każdy kupujący towary bądź usługi powinien otrzymać dokument potwierdzający
dokonanie zakupu. Jak bowiem wynika z art. 111 ust. 3a pkt 1 ustawy o VAT,
podatnicy prowadzący ewidencję obrotu i kwot podatku należnego przy
zastosowaniu kas rejestrujących mają obowiązek dokonywać wydruku paragonu
fiskalnego lub faktury z każdej sprzedaży oraz wydawać wydrukowany dokument
nabywcy. Biorąc paragon, konsument zapewnia sobie prawo do reklamacji,
wspiera uczciwą konkurencję, ułatwia sobie porównanie cen, zyskuje pewność,
że nie został oszukany, a przede wszystkim zmniejsza szarą strefę.
Należy wspomnieć też o konsekwencjach leżących po stronie sprzedawcy
wiążących się z niewydaniem paragonu kupującemu. Mianowicie ten, kto nie
wyda paragonu potwierdzającego dokonanie sprzedaży, naraża się na
odpowiedzialność karną skarbową. Czyn ten może być zakwalifikowany jako
przestępstwo skarbowe albo wykroczenie skarbowe. Stanowi o tym art. 62 § 4 i
§ 5 Kodeksu karnego skarbowego.
Mając powyższe na względzie, Czytelnik powinien zgłosić ten fakt do Urzędu
Skarbowego, który jest uprawniony do kontroli takich sytuacji.
Prowadzący toalety przy wejściach na plażę nie są pracownikami urzędu
miasta, ani OSiR Wyspiarz. Zostali wybrani w drodze przetargu i prowadzą
normalną działność i jako tacy podlegają przepisom skarbowym.
Data dodania 18 lipca 2014