O bałagan na prywatnej posesji
Prosimy o odniesienie się do poniższego listu czytelniczki "Chciałam poruszyć sprawę śmieci przy Niedziałkowskiego naprzeciw spółdzielni Słowianin - pisze nasza Czytelniczka.- Na zewnątrz śmietników leżą materace i inne meble, które od dwóch tygodni upodobali sobie bezdomni leżakujący na tych materacach i spożywający alkohol. Przystosowali sobie to miejsce już na noclegownię.
Przechodzący w okolicy turyści kręcą głowami, a dzieci uciekają. Z daleka czujemy smród, a materace oszpecają całe osiedle, nie mówiąc już, że strach podchodzić, aby tylko wyrzucić śmieci albo wysłać dziecko, aby się pobawiło na trawniku np. z psem. Urząd miasta jest odpowiedzialny za wywóz śmieci, a te gabaryty leżą już 2-3 tygodnie. Wystarczający okres, aby zdążyli zrobić sobie noclegownię, a po drugie widoki te są zauważalne z okien spółdzielni Słowianin .
Może lepszym rozwiązaniem byłoby postawienie kontenera, do którego byłaby możliwość wrzucania tak dużych śmieci przez pewien określony czas, a terminy byłyby z góry ustalone przez urząd i rozwieszone na klatkach mieszkańców - proponuje nasza Czytelniczka.- A wystawianie takowych gabarytów po terminie powinno być np. karane - kontynuuje.- Albo ustawić jakiś konkretny większy kontener, gdzie można schludnie wyrzucać tak stare śmieci, aby to wyglądało po ludzku i aby nie odstraszało mieszkańców czy turystów.
I ostatnia sprawa: czarny śmietnik stojący na zewnątrz to śmietnik na odpady mieszane. Jest to jedyny śmietnik na takowe odpady i uważam, że to niestety jest niewystarczające na taką ilość mieszkańców osiedla, gdyż śmietniki w środku są tylko na papier , plastik , szkło. A ten czarny śmietnik jest jedynym śmietnikiem na odpady mieszane i to jest nie do przyjęcia. Do tego stoi na zewnątrz, gdzie przy 30 stopniach unosi się niesamowity smród, a ptaki rozrywają śmieci na strzępy, a jak mi wiadomo siatki nad śmietniki zamontowano też z uwagi na problem z ptakami."
Odpowiedzialność za czystość i porządek w mieście ponosimy my wszyscy mieszkańcy. Miasto daje instrumenty, możliwości odbioru odpadów komunalnych, ale nie ma obowiązku codziennego sprawdzania, jak ludzie utrzymują czystość na terenach, których są właścicielami.
Miasto odpowiedzialne jest za zorganizowanie odbioru odpadów komunalnych z nieruchomości, a nie za utrzymanie porządku na poszczególnych posesjach należących do wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni mieszkaniowych czy osób prywatnych. To jest obowiązkiem właściciela posesji lub też zarządcy, który działa w jego imieniu.
Tak zwane gabaryty zabierane są zgodnie z harmonogramem, którym dysponują zarządcy nieruchomości i który powinni przekazać swoim mieszkańcom. Zgodnie z ustaleniami, wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie mieszkaniowej raz w miesiącu mają prawo do dodatkowego, bezpłatnego wywozu „gabarytów”. Poza tym, w każdej chwili każdy mieszkaniec może dostarczyć swoje odpady wielkogabarytowe do firmy „Remondis” (ulica Karsiborska 31), gdzie zostaną przyjęte od niego bezpłatnie. Istnieje też możliwość ich odpłatnego odbioru z terenu posesji przez „Remondis”. Wystarczy zadzwonić do „Remondisu” pod numer telefonu 91 321 48 70.
Oczywiście zdarza się, że pomiędzy datami odbioru, ktoś z mieszkańców zmuszony jest – na przykład z powodu remontu – usunąć z mieszkania gruz lub inne odpady budowlane. Aby nie zalegał na posesji wystarczy zadzwonić do firmy „Remondis i poprosić o dostarczenie pojemnika pod wskazany adres. Po zapełnieniu pojemnika pracownicy „Remondisu” niezwłocznie odbiorą go z posesji. Usługa ta jest darmowa.
Choć sytuacja z zalegającymi na posesjach „gabarytami” znacznie się w mieście poprawiła, to niestety z przykrością należy stwierdzić, że są jeszcze mieszkańcy, którzy wyrzucają je gdzie popadnie i przestają się nimi interesować. W przypadku ulicy Niedziałkowskiego można się tylko dziwić, że na leżące odpady nie reaguje zarządca nieruchomości, któremu przecież mieszkańcy płacą.
Jeśli natomiast chodzi o pojemniki na różnego rodzaju odpady komunalne, które stoją na terenach wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni mieszkaniowych itp., to mieszkańcy bądź też zarządcy nieruchomości sami decydują, jakiego rodzaju, jakiej pojemności i ile sztuk ich potrzebują. Jeżeli w trakcie użytkowania okazuje się, że zamówione wcześniej pojemniki są niewystarczające, to w każdej chwili zarządca nieruchomości czy też w przypadku domków jednorodzinnych ich właściciel, może zadzwonić do Wydziału Ochrony Środowiska i Leśnictwa w Urzędzie Miasta Świnoujście i poprosić o większe pojemniki bądź też ich większą ilość. Numer telefonu tel. 91 327 86 41 lub 91 327 86 79, czynne od poniedziałku do piątku włącznie. Wymiana pojemników jest bezpłatna.
Miasto nie narzuca ani wielkości, ani liczby pojemników. To mieszkańcy i zarządcy poszczególnych nieruchomości najlepiej wiedzą, ile śmieci produkują i jakie w związku z tym pojemniki są im potrzebne. Sami też decydują, czy chcą segregować śmieci, czy nie. Przypomnę, że wielkość pojemnika, a tym samym ilość zgromadzonych w nim odpadów, nie ma wpływu na cenę, jaką płaci się za ich odbiór. Ta wyliczana jest bowiem na podstawie ilości zużytej wody w danej nieruchomości.
Data dodania 29 lipca 2014