W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest sobota 07 lutego 2026 r. Godzina 05:02

O karetki i szpital

Czy macie obecnie wpływ na to, co się dzieje w szpitalu? Wygląda na to, że w mieście brakuje karetek, bo służą jako środek transportu do innych szpitali. - Zabezpieczenie m. Świnoujście jest zgodne z Planem Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego Województwa Zachodniopomorskiego – informuje Elżbieta Sochanowska rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. - Problemem jest też, że szpital nie przyjmuje pacjentów urazowych w związku z czym zachodzi konieczność transportów do odległych szpitali.
Uzasadnione wydaje się pytanie, czy szpital zabezpiecza podstawowe potrzeby mieszkańców.  Wygląda na to, że nie. Skoro z urazem trzeba  jechać do innych placówek. Jak widać też, ma to też konsekwencje także dla pogotowia.karetki jadą z urazowym pacjentem do Gryfic, a tutaj nie ma komu ratować mieszkańców. Co Wy na to?


Zabezpieczenie liczby karetek odpowiedniej do liczby osób przebywających na danym terenie to zadanie Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, a nie miasta. Zważywszy na fakt, że w sezonie letnim liczba osób przebywających w Świnoujściu zwiększa się kilkakrotnie, trudno uznać za wystarczającą taką samą ilość karetek, czyli dwie, jak poza sezonem, gdy w mieście jest zdecydowanie mniej ludzi. Zresztą nie dotyczy to tylko naszego miasta, ale również innych nadmorskich, turystycznych miejscowości.

Szpital Miejski im. Jana Garduły zabezpiecza nie tylko podstawowe potrzeby mieszkańców w zakresie leczenia.

Jak już wcześniej informowała prezes szpitala miejskiego w Świnoujściu Małgorzata Szmajda, nieprawdą jest, jak początkowo sugerowała to rzeczniczka WSPR, że świnoujska placówka nie przyjmuje pacjentów z urazami. Do specjalistycznych szpitali przewożeni są tylko pacjenci z poważniejszymi urazami. Wynika to z faktu, że świnoujska placówka ma status miejskiego szpitala, a nie specjalistycznej kliniki. Podobnie rzecz się ma również na przykład w przypadku poważnych, wielostopniowych oparzeń ciała. To specjalistyczne szpitale mają za zadanie leczyć poważne schorzenia.

Taka sytuacja nie dotyczy tylko szpitala w Świnoujściu, ale również placówek w innych miastach w Polsce, o takim samym charakterze.

Ustalając liczbę niezbędnych karetek Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego, powinna brać to pod uwagę. Tym bardziej, że nie jest to sytuacja nowa, która powstała w tym roku.

Na ostatnim spotkaniu u Wojewody Zachodniopomorskiego, w którym udział wzięli Zastępca Prezydenta Świnoujścia Joanna Agatowska oraz przedstawiciel Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego ustalono, że ponownie przeanalizowany zostanie Plan Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego Województwa Zachodniopomorskiego. Zastępca prezydenta Joanna Agatowska po raz kolejny w imieniu Miasta zawnioskowała o dodatkowe karetki w okresie sezonu letniego.

 

Data dodania 29 lipca 2014