O promy typu Bielik i samochody spoza miasta
Chodzi o propozycję R. Teterycza, żeby promy "Bieliki" były również w weekendy niedostępne dla turystów, a tylko dla mieszkańców. Czy prezydent porozmawiał już z przedstawicielami branży turystycznej? Co sądzi na ten temat? Słyszałem, że ma być jakaś ankieta, czy mieszkańcy tego chcą. Czy będzie ona przeprowadzana również wśród turystów?
Wprowadzenie możliwości korzystania z promów Bielik w weekendy i dni wolne od pracy nastąpiło kilka lat temu na wniosek branży turystycznej, która zwróciła się z tą propozycją do prezydenta tak, aby maksymalnie skrócić czas oczekiwania turystów, szczególnie w okresie sezonu letniego, na przeprawę do centrum miasta.
Liczba chętnych do spędzenia wypoczynku, szczególnie w letnie weekendy stale wzrasta. Dość powiedzieć ,że od trzech lat istnieje konieczność wprowadzania dodatkowych promów na obu przeprawach, co kosztuje budżet miasta dodatkowych pół miliona złotych. Dziennie , w tym roku, który był rekordowy pod względem ilości gości odwiedzających nasze wyspy, obie przeprawy obsługiwały nawet ponad 10 tysięcy pojazdów.
Jesteśmy miastem żyjącym z turystyki i chcemy zapewnić maksymalny komfort odwiedzającym nas gościom. Póki nie funkcjonuje stałe połączenie jesteśmy skazani na promy. Ale rozumiemy też rację tych wszystkich mieszkańców miasta ,którzy codziennie ,nawet w dni wolne dla innych od pracy, muszą przeprawiać się pomiędzy wyspami Uznam i Wolin.
Dlatego będziemy rozpatrywać warianty wykorzystania przepraw promowych, konsultując się przede wszystkim, właśnie z branżą turystyczną. Prezydent polecił już wydziałowi odpowiedzialnemu merytorycznie za promocję i turystykę ,aby zajął się tą sprawą.
Pytania, które miałyby być kierowane do turystów, byłyby raczej retorycznymi.
Być może rozpatrzony zostanie wariant, aby utrzymać ogólnodostępność przeprawy na Warszowie, w weekendy, tylko w sezonie letnim. Na pewno nie będzie takiej możliwości w dni robocze.
Data dodania 11 września 2014