O broszurę na koniec kadencji
Chcielibyśmy zapytać ile kosztował materiał wyborczy zrobiony przez Urząd Miasta. Czytelnicy pytają dlaczego laurkę wyborczą robi się za ich pieniądze? Ile zostało ich wydanych? Dlaczego uwzględniono same plusy?
Przede wszystkim nie jest to żaden materiał wyborczy. Broszura nie jest też niczym
nowym. Podobne były wydawane przez urząd miasta także na koniec poprzednich
kadencji samorządu. Zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców.
Jest to przede wszystkim informacja o wydatkowaniu środków publicznych, w tym także tych pozyskanych z funduszy zewnętrznych oraz stanu budżetu gminy. Mieszkańcy
miasta mają prawo wiedzieć, na co i ile przez ostatnie cztery lata wydano.
O tym, że fundusze nie były - mówiąc kolokwialnie - "przejadane", a przeciwnie dobrze inwestowane, świadczy chociażby trzykrotne, w tej kadencji, przyznanie miastu statuetki Kazimierza Wielkiego.
Jest to nagroda za ilość środków przeznaczanych na inwestycje miejskie w
przeliczeniu na jednego mieszkańca. W tym rankingu, jeżeli chodzi o środki własne, przeznaczane na inwestycje, jesteśmy niekwestionowanym liderem. Skutkuje to także jedną z najniższych stóp bezrobocia w kraju.
Studiując to wydawnictwo mieszkańcy miasta mogą mieć powód do dumy; miasto się zmienia i jest to także zasługa wielu ze świnoujścian.
Broszura ukazała się w nakładzie 10 tys. egzemplarzy. Koszt wydania
wyniósł 13 tys. 450 złotych brutto.
Data dodania 21 października 2014