O zbierane liście w parku i ich składowanie
I jeszcze jedno. W Parku Zdrojowym, w odnowionej jego części, wszystkie alejki są uprzątnięte z lisci, lecz w starej części, szczególnie od ul.Jachtowej, ścieżki - te główne ani razu w tym roku nie były sprzątane tzn. zgrabiane z liści. W obecnym okresie jesienno-zimowym zalegające liście są już zgnite i bardzo źle się po tym chodzi. A może firma, która zajmuje się Parkiem, tam nie musi sprzątać, może to już nie Park Zdrojowy.
Zastanawia mnie jeszcze jedno, ile lat będą jeszcze z ziemi wystawać "kikuty" po powalonych drzewach w 2013r? Przecież to jest wstyd, żeby ponad rok po orkanie nikt nie usunął tych korzeni. Tyle pieniędzy wydaje się na zieleń, a podstawowych spraw nie można w miarę szybko załatwić.
Mam nadzieję, że te sprawy zostaną wyjaśnione.
Data dodania 17 grudnia 2014