O książki sponsorowane, które ma otrzymać Zespół Szkół Morskich oraz stan finansów szkoły
Ostatnio dostaliśmy e-mail oraz telefon od firmy VOLUNTA z Sosnowca, która w imieniu Zespołu Szkół Morskich prosi prywatne osoby o pomoc w zakupie 5 zestawów pomocy dydaktycznych dla Szkoły Morskiej o łącznej wartości 1500 zł brutto. Czy to normalne, że firma w imieniu szkoły prosi o pomoc w zakupie zestawów dydaktycznych prywatne firmy? Czy miasto pomoże w zakupie pomocy dydaktycznych dla ZSM? Czy szkoła ma problemy finansowe? Oraz ile pieniędzy miasto przeznacza na tą placówkę rocznie?
Zespół Szkół Morskich nie ma problemów finansowych. Podobnie jednak, jak
wszystkie placówki edukacyjno - wychowawcze w kraju, chętnie przyjmuje
dodatkową pomoc od sponsorów. Do tej pory nikt nie robił z tego zarzutu
wobec szkoły czy miasta, a wręcz przeciwnie.
Błędem jest sugerowanie, iż z powodu przyjęcia od sponsora lektur do
szkolnej biblioteki wartości 1500 złotych, placówka ta jest niedofinansowana
i w związku z tym ma problemy finansowe. Być może sugestia ta wynika z dość
niefortunnie skonstruowanej treści pisma firmy Volunta do potencjalnych
sponsorów.
Jak poinformowała mnie dyrektor ZSM, to nie szkoła zgłosiła się do firmy Volunta z
Sosnowca z prośbą o pomoc, tylko odwrotnie. To firma zaproponowała szkole –
zresztą nie pierwszy raz - przekazanie lektur do szkolnej biblioteki.
Nawet w przypadku dobrej kondycji finansowej, wzbogacanie zasobów szkoły
poprzez współpracę ze sponsorami, należy uznać za pozytywny przejaw
działalności dyrekcji i grona pedagogicznego każdej placówki
szkolno-wychowawczej. Wszystko to bowiem, co przekazują sponsorzy, służy
przecież uczniom. Jeżeli są chętni do zasponsorowania szkoły czy
jakiejkolwiek tego innej placówki edukacyjno-wychowawczej, to błędem
dyrekcji byłoby z tego nie skorzystać. Tak też jest w przypadku firmy
Volunta i Zespołu Szkół Morskich.
Świnoujście jest jednym z niewielu miast, które na oświatę wydaje rocznie
niemal 1/3 swojego budżetu. W mijającym 2014 roku Zespół Szkół Morskich
otrzymał z budżetu miasta ponad 5,3 mln złotych. Środki przeznaczone zostały
przede wszystkim na szkoły zawodowe, Centrum Kształcenia Zawodowego
(warsztaty), internat, stypendia i wyprawki szkolne dla uczniów,
dokształcanie nauczycieli oraz remont przystani żeglarskiej należącej do tej
placówki.
Dzięki temu oraz kadrze dydaktycznej młodzież odnosi duże sukcesy w olimpiadach i konkursach na szczeblu wojewódzkim i krajowym.
Warto pamiętać, że Świnoujście jako nieliczne w kraju nie likwiduje szkół,
przedszkoli czy żłobków. Przeciwnie. Właśnie przystępuje do budowy nowego
przedszkola miejskiego przy ulicy Bydgoskiej.
Data dodania 18 grudnia 2014