O odniesienie się do listu czytelnika w sprawie akcji "Zima"
Ustalenie niebezpiecznych miejsc jest teraz niezwykle łatwe. Widać, że tam, gdzie były kałuże na ulicach, tam są lodowiska.UWAŻAJCIE! To cud, że w sobotę nikt się nie zabił na takiej drodze. Remondis śpi a miasto ma wszystko w....
Zgodnie z dziennikiem dyżurów, który przedstawił mi w dniu dzisiejszym przedstawiciel firmy REMONDIS, zarówno w sobotę ,w dniu 27 , jak i w niedzielę 28 grudnia - właśnie w związku z tym , że na wskazanym przez Czytelnika odcinku tworzyły się kałuże ,które zamarzały - wysypywany był piasek.
Firma ma wyznaczone miejsca newralgiczne, które podlegają stałej kontroli pod względem bezpieczeństwa ruchu pojazdów i jak zapewniają jej przedstawiciele :są one pod szczególnym nadzorem.
Oczywiście, na wszystkie tego typu sygnały zarówno Remondis, jak i wydział odpowiedzialny za akcję „Zima” będzie reagował.
Data dodania 02 stycznia 2015