O sprawę salowej na sali operacyjnej
Czy badaliście przypadek, gdy na sali operacyjnej świnoujskiego szpitala zamiast pielęgniarki lekarzowi asystowała salowa? Mowa była o tym na ostatniej sesji. Co ustaliliście? Ktoś poniesie konsekwencje tego czynu? Złożyliście w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury? Szpital w Świnoujściu jest szpitalem miejskim, a bezpośredni nadzór nad jego funkcjonowaniem sprawuje samorząd. Jak w tej sytuacji wygląda Wasz nadzór? Czy były jakieś inne zdarzenia, które badaliście?
Sprawę dokładnie wyjaśnił na sesji Prezes szpitala. Nie było takiej sytuacji ,aby salowa asystowała podczas operacji. Natomiast ,gdy one trwają, zawsze w pobliżu, na terenie bloku operacyjnego, jest w gotowości jedna z salowych, która interweniuje, gdy zachodzi potrzeba szybkiego posprzątania sali operacyjnej, chociażby z płynów ,które mogą dostać się na podłogę i operację w ten sposób utrudniać.
Szpital miejski jest spółką prawa handlowego i każdy ,kto choć trochę orientuje się w przepisach prawnych wie, że za jego funkcjonowanie odpowiada zarząd spółki ,nad którym kontrolę sprawuje rada nadzorcza.
Oczywiście Pan Prezydent, jako przedstawiciel organu założycielskiego, również nadzoruje placówkę, biorąc udział osobiście lub poprzez swojego zastępcę, merytorycznie odpowiadającego za służbę zdrowia i opiekę społeczną, w posiedzeniach zarządu czy rady nadzorczej. Spotyka się także regularnie z Prezesem spółki.
Data dodania 16 marca 2015