O rów melioracyjny na Warszowie
Prosimy o odniesienie się do poniższego listu czytelniczki Przesyłam Państwu zdjęcie niestety w nie najlepszej jakości ( innego nie mam ) Zdjęcie przysłał do mnie jeden z mieszkańców Warszowa i poprosił żeby coś z tym zrobić . Wygląda na to że mamy na Warszowie "Pomysłowego Dobromira" który chce nawadniać swoją działkę lub....? Chcąc pomóc skontaktowałam się z urzędem i dowiedziałam się przed chwilą ,żę miasto o tym wie i w środę mają usunąć usterkę , ponoć konstrukcja ta jest za wysoka a przewidywana była niższa i tu rodzi się pytanie czy konstrukcja ta była wykonana na zlecenia miasta czy z prywatnej inicjatywy ?
Jeśli na zlecenie miasta to kto odebrał taką konstrukcję i czy wcześniej tego nie przewidziano , że może powodować takie piętrzenie się wody?
Rów melioracyjny mieści się na Warszowie przy ogródkach działkowych wzdłuż torów w rejonie pomiędzy ulicą Barlickiego a Jaracza .
Miasto wydało na te rowy z naszych pieniędzy znaczna sumę , a tu znajdzie się jakiś "bóbr" i cała praca na marne.
Nie mówiąc już o tym jakie zagrożenie stwarza dla posiadaczy innych okolicznych działek.
Zadaniem rowów melioracyjnych jest regulacja stosunków wodnych. Jeden z działkowców w ubiegłym roku zwrócił się do miasta z prośbą o zgodę na postawienie niewielkiej drewnianej zastawki. Prośbę motywował tym, że rów melioracyjny zbytnio osusza jego działkę. Postawienie tzw. szandorki umożliwiłoby jej lepsze nawodnienie. Taką zgodę otrzymał z zaznaczeniem jednak, że zastawka musi przepuszczać wodę. Okazało się, że to co zamontował zbytnio spiętrza wodę, co z kolei grozi zalaniem okolicznych terenów. Po kontroli ustalono, że jeszcze dziś rozpocznie się poprawianie zastawki, co spowoduje lepszą przepustowość i uchroni od dalszego zbyt dużego spiętrzania się wody w tym miejscu.
Data dodania 17 marca 2015