O kolce na lampach zamontowanych na moście do Karsiboru
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu Czytelnika: „ Proszę o poruszenie tematu mostu na Karsiborze odnośnie - kiedy zostaną zamontowane na lampach kolce żeby ptaki w naszym przypadku mewy nie siadały (ponoć coś takiego miało być zamontowane juz dawno) postanowiłem poruszyć ten temat ze względu iż praktycznie codziennie muszę dojeżdżać rowerem do pracy ( autobusy jeżdżą tylko do godz 8-50 co jak dla mnie jest kpina ale cóż trzeba sobie radzić ) i nie ma miesiąca
żeby chociaż raz nie " została zrzucona bomba :) " na ubranie ( chyba zacznę wystawiać urzędowi miasta rachunki za zniszczone rzeczy ) nie wspominając o obrzydliwym widoku " zasranej calej ścieżki rowerowej....
Jak w każdej miejscowości nadmorskiej, tak i w Świnoujściu żyją mewy. Jak wiadomo z biologii, w przeciwieństwie do psów, kotów czy innych ssaków, ptaki z natury załatwiają swoje potrzeby w locie, siedząc na gałęziach drzew, dachach, parapetach i innych miejscach. Stąd też zdarza się, że odchody ptaków – nie tylko mew – spadają na chodniki, ulice, samochody czy odzież przechodniów. Takie sytuacje zdarzają się wszędzie.
Wbrew temu, co pisze czytelnik, nigdy nie było planów, aby na lampach na moście zamontować kolce, które uniemożliwiałyby siadania tam jakiegokolwiek ptactwa. Idąc tokiem myślenia czytelnika, takie kolce należałoby zamontować na wszystkich ulicznych latarniach i innych miejscach, gdzie siadają ptaki.
Należy jednak pamiętać, że kolce te często powodują poważne okaleczenia i zranienia ptaków, co z kolei jest zabronione przez prawo. Dlatego też, choć nie ma jednoznacznych przepisów zabraniających montowania takich kolców, to jednak wielu specjalistów uważa je za nielegalne.
Poza tym, teren, przez który przebiega most, jest objęty Programem Obszar Natura 2000. W pobliżu są siedliska unikatowych gatunków ptactwa. Tym samym jest to teren szczególnie chroniony, co wyklucza montaż kolców mogących zrobić krzywdę ptakom.
Data dodania 15 maja 2015