O odniesienie się do listu czytelnika w sprawie parady
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu naszego Czytelnika: " Chciałbym zwrócić uwagę na to w jaki sposób władze miasta "dbają" o odpowiednią frekwencję na zbliżającej się paradzie z okazji 250-lecia Świnoujścia. Obawiają się, że prawie nikt nie przyjdzie, więc mobilizują instytucje podległe miastu. Na przykład szkoły i przedszkola. Wszystkich nauczycieli ze szkoły zobowiązuje się do przyjścia, w sobotę, czyli w swój dzień wolny, tylko po to, aby robili "sztuczny tłum". Podobno w niektórych placówkach dano im za to nawet dzień wolny! Oznacza to, że miasto pośrednio płaci pedagogom za samo bycie na paradzie. Uczniowie natomiast są przekupywani, aby przyszli wyższymi ocenami z różnych przedmiotów lub z zachowania. Czy tak należy wychowywać młode pokolenia, ucząc ich w szkołach przekupstwa?
Przypominają się minione już pochody 1. majowe, na które wszyscy
musieliśmy chodzić. Czy władze Świnoujścia, wywodzące się z ówczesnych
elit, chcą powrotu tamtych czasów? Można podejrzewać, że takie praktyki
mają miejsce także w innych spółkach i instytucjach miejskich. Czy to
prawda? Czy urząd zdaje sobie sprawę z tego jaką komedię urządza się z
tej parady? Czy to akceptuje?"
Podobnie, jak w przypadku parady historycznej, która odbyła się pięć lat temu w naszym mieście, tak i teraz szkoły oraz inne instytucje, w tym także osoby zatrudnione w urzędzie miasta, zostały zaproszone do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu mającym na celu uczczenie 250-lecia nadania praw miejskich Świnoujściu. Zaproszone – a nie zmuszane. Nie jest prawdą, że nauczyciele za udział w paradzie otrzymają dzień wolny, a także że – jak uważa czytelnik – uczniowie są przekupywani ocenami z różnych przedmiotów lub zachowania.
Nie wiem, skąd czytelnik ma takie informacje. Posługiwanie się określeniami „podobno” czy „można podejrzewać” mogą wskazywać, że są to jego własne przypuszczenia mające na celu wzbudzenie wyimaginowanej sensacji na łamach portalu, a tym samym próba zdyskredytowania parady w oczach innych czytelników. Jeżeli natomiast ma konkretne przykłady szkół i dowody na to, że opisywane przez niego praktyki miały tam miejsce, to prosimy o ich podanie w celu rzetelnego wyjaśnienia.
Data dodania 22 czerwca 2015