O kradzieże krzewów i kwiatów z miejskich terenów
Po raz drugi ta sama redakcja z tym samym pytaniem. Dużo roślin zniknęło już w tym roku z miejskich terenów zielonych? W których miejscach kradną rośliny najczęściej? Na co jest największy popyt? Udaje się ustalić sprawców? kamery się nie przydają? Na ile oszacowaliście straty? Jak to się ma do podobnych przypadków z dwóch wcześniejszych lat? Jest wzrost kradzieży?
Ilość kradzieży roślin z terenów miejskich utrzymuje się na tym samym poziomie. W ostatnich latach w kilku przypadkach monitoring pomógł zatrzymać sprawców. Tak było na przykład na placu Wolności, gdzie mężczyzna ukradł sadzonki ozdobnej kapusty oraz przy urzędzie miasta, gdzie portierka mająca podgląd na obraz z kamer udaremniła próbę kradzieży tulipanów.
Data dodania 01 lipca 2015