O odniesienie się do listu czytelnika w sprawie ronda
Prosimy o odniesienie się do listu czytelnika Od kilku dni kostka wokół ronda, które łączy ulice Konstytucji 3 maja , Grunwaldzką, Marynarzy i Armii Krajowej jest w rozsypce. Od strony Marynarzy jest naprawdę bardzo niebezpiecznie. Auta po tym jeżdżą – dziś już nie ma jednej kostki brukowej. Wystarczy najechać na tę ruszającą się powierzchnię oponą, a taki kamień może się przemieścić. Przecież ono jest całkiem nowe. A niedawno już kilka razy je poprawiali. Że taki bubel powstał w tak eksponowanym miejscu.? Pamiętam, że na waszym portalu czytałem kiedyś informację, że planowano nazwać to rondo ku pamięci katastrofy smoleńskiej. Oby teraz, nie stało się to miejsce rondem katastrof drogowych.
Nasze pytania:
ile kosztowała budowa tego ronda? Na ile opiewa gwarancja? Ile już było napraw tego ronda? Czy miasto za te naprawy dodatkowo płaciło? Ile?
Nie otrzymaliśmy do tej pory sygnałów od kierowców, że z kostką na rondzie jest coś nie w porządku. Oczywiście to zgłoszenie zostanie sprawdzone. Jeżeli się potwierdzi, to kostka zostanie uzupełniona w ramach bieżącego utrzymania dróg przez firmę, która kontroluje i naprawia wszelkie uszkodzenia - szczególnie w najbardziej ruchliwych częściach miasta, a takim niewątpliwie jest to rondo.
Samo rondo zostało zrealizowane w ramach przebudowy układu komunikacyjnego śródmieścia, którego koszt wyniósł około 18 milionów złotych, a który jest jeszcze w okresie gwarancyjnym do 2016 roku.
Data dodania 10 lipca 2015