O odniesienie się do listu czytelnika opisującego sytuację na przeprawie promowej
Prosimy o odniesienie się do listu czytelnika. Dzień dobry. Poruszacie Państwo, Temat przeprawy promowej. wynajmuje mieszkanie w Świnoujściu, ale nie jestem tutaj zameldowany i niestety nie posiadam przepustki na prom, a jestem zmuszony często przeprawiać się z i do Świnoujścia z moją Córka niestety los tak chciał ze moja córka ma dziecięce porażenie mózgowe i nie chodzi, posiada kartę inwalidzka i z tego co wiem w praktyce i teorii niema problemu aby przeprawiali się bielikami jadąc z córką. Córka posiada jeszcze stary wzór karty i aktualnie czekam na termin aby stawić się przed komisją aby ubiegać się o nową kartę (stara karta jest ważna jeszcze rok,) ponieważ z dniem 1 lipca wszedł nowy wzór karty który nie obowiązuje. Do sedna podjeżdżając pod prom w tygodniu, w godzinach w których nie byłoby kolejki zostałem bezczelnie przegoniony z przeprawy ( mimo, że jechałem z córką) i osoba wpuszczająca samochody na prom powiedziała ze nie interesują jej to że czekamy na nową kartę i w żadnym wypadku nas nie wpuści. Po sugestii ze dziecko mi nie wyzdrowieje mając nowa kartę powiedział ze go to nie interesuje i.mam jechać na karsibory. Po rozmowie z telefonicznej z dyspozytorem przeprawy miejskiej, zostałem utwierdzony w moim przekonaniu, że człowieka ten powinien mnie wpuścić na prom a jego zachowanie było naganne.
Wiec jak to jest Państwo w państwie i jakiś byle Pan w kamizelce, zależne
od swojego humoru Wpuszcza lub nie wpuszczać na prom????
Data dodania 29 lipca 2015