W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest czwartek 05 lutego 2026 r. Godzina 09:44

O odniesienie się do listu czytelnika opisującego sytuację na przeprawie promowej

Prosimy o odniesienie się do listu czytelnika. Dzień dobry. Poruszacie Państwo, Temat przeprawy promowej. wynajmuje mieszkanie w Świnoujściu, ale nie jestem tutaj zameldowany i niestety nie posiadam przepustki na prom, a jestem zmuszony często przeprawiać się z i do Świnoujścia z moją Córka niestety los tak chciał ze moja córka ma dziecięce porażenie mózgowe i nie chodzi, posiada kartę inwalidzka i z tego co wiem w praktyce i teorii niema problemu aby przeprawiali się bielikami jadąc z córką. Córka posiada jeszcze stary wzór karty i aktualnie czekam na termin aby stawić się przed komisją aby ubiegać się o nową kartę (stara karta jest ważna jeszcze rok,)  ponieważ z dniem 1 lipca wszedł nowy wzór karty który nie obowiązuje. Do sedna podjeżdżając pod prom w tygodniu, w godzinach w których nie byłoby kolejki zostałem bezczelnie przegoniony z przeprawy ( mimo, że jechałem z córką)  i osoba wpuszczająca samochody na prom powiedziała ze nie interesują jej to że czekamy na nową kartę i w żadnym wypadku nas nie wpuści. Po sugestii ze dziecko mi nie wyzdrowieje mając nowa kartę powiedział ze go to nie interesuje i.mam jechać na karsibory.  Po rozmowie z telefonicznej z dyspozytorem przeprawy miejskiej, zostałem utwierdzony w moim przekonaniu, że człowieka ten powinien mnie wpuścić na prom a jego zachowanie było naganne.
Wiec jak to jest Państwo w państwie i jakiś byle Pan w kamizelce,  zależne
od swojego humoru Wpuszcza lub nie wpuszczać na prom????

Wyjaśnimy tę sprawę. Rozumiem wzburzenie Czytelnika, ale jak sam przyznał nie posiadał aktualnego  dokumentu ,który umożliwiałby mu wjazd na przeprawę. Kierujący ruchem postąpił zgodnie z przepisami. Z chwilą kiedy posiada jakiekolwiek wątpliwości kieruje sprawę właśnie do dyspozytora.

Data dodania 29 lipca 2015