W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Dziś jest środa 04 lutego 2026 r. Godzina 23:35

O list czytalnika w sprawie ujęcia wody w parku

Czytelnicy piszą do nas w sprawie Parku Zdrojowego. „Czy ktoś może mi wytłumaczyć, jak długo to cudo architektoniczne będzie stało bezużytecznie przy toalecie w Parku Zdrojowym. Wydano pieniądze na coś co nikomu nie służy. Pani obsługująca toalety co jakiś czas wkłada tam kwiatki. Czyżby to był jakiś pomnik zasłużonych inaczej?”

Jest to odtworzone ujęcie wody, która w letnie upalne dni służy do ochłody czy chociażby opłukania rąk.  Osoba chcąca skorzystać z wody, nie musi wówczas wchodzić do wnętrza toalety.  Drugie, bliźniacze ujęcie znajduje się również przy drugiej toalecie w tej części parku. W pozostałe dni, ozdobne w kształcie głowy lwa, które umożliwiają dostęp do wody, są demontowane w obawie przed kradzieżą. Jeden taki kran został już skradziony. Faktem jest, że kwiatki nie powinny tam rosnąć. Zwrócimy uwagę, aby więcej się tam nie pojawiały.

Podobne, zabytkowe już ujęcie wody znajduje się przy budynku Zakładu Wodociągów i Kanalizacji przy ulicy Daszyńskiego.   


Data dodania 29 września 2015