O lodowisko
Jak wygląda sprawa lodowiska w tym roku? Czy jest możliwość aby obiekt pojawił się w Świnoujściu? Czy nasi Niemieccy sąsiedzi, po doświadczeniach z ubiegłego roku, dalej chcą aby Świnoujska młodzież korzystała z ich lodowiska?
Jeżeli chodzi o sztuczne lodowisko w Świnoujściu, to ubiegłe lata, kiedy taki obiekt działał, pokazały, że nie ma u nas aż tylu chętnych do jeżdżenia na łyżwach, aby były ekonomiczne podstawy do jego budowy, a potem utrzymania. Stąd też brak u przedsiębiorców zainteresowania lokalizacją takiego obiektu w naszym mieście. Tym bardziej, że zaledwie 5 kilometrów dalej, w pobliskim Heringsdorfie, takie lodowisko już działa. Nie ma także problemu z dojazdem. Ze Świnoujścia kursuje bowiem transgraniczny autobus, na wzór komunikacji miejskiej. Można także dojechać samochodem czy kolejką UBB,a podczas ferii miasto zapewniało darmowy przejazd.
Zastępca prezydenta miasta Pan Paweł Sujka zakończył już rozmowy ze stroną niemiecką w sprawie możliwości korzystania z lodowiska w sąsiednim Heringsdorfie, przez dzieci i młodzież szkolną, na zasadach podobnych jak podczas minionej zimy. Będą one mogły za darmo korzystać z lodowiska u naszych sąsiadów podczas ferii zimowych.
Ubiegłoroczne informacje, jakie ukazały się w niektórych mediach, o rzekomym negatywnym zachowaniu się świnoujskich dzieci na lodowisku w Niemczech, nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości. Strona niemiecka była nimi wręcz zaskoczona. Pracownik urzędu gminy w Heringsdorfie, który jest odpowiedzialny za obiekty sportowe, w tym lodowisko, zaprzeczył jakoby polskie dzieci dopuszczały się ekscesów czy kradzieży słodyczy. Zapewnił, że nasze dzieci zachowywały się tak samo, jak niemieckie. Był zdziwiony, że niektóre media publikują nieprawdziwe i niesprawdzone u kierownictwa lodowiska informacje.
Data dodania 22 października 2015