O rowy melioracyjne w parku
Prosimy, aby Państwo odnieśli się do listu naszego Czytelnika: "To co dziś zobaczyłem to tajemnicza śmierdząca żółta maź w rowach parku zdrojowym (zdjęcie). Pochodzenie wydaje się być jednoznaczne - niedrożna kanalizacja. Dowodem jest "kipiąca" studzienka (zdjęcie). Zwik "martwi" się o dostawy wody ale jakoś nie bardzo myśli o odbiorze nieczystości z rozrastającej sie dzielnicy nadmorskiej. "Park przyjmie wszystko"
Dokładnie rok temu redakcja zwróciła się do urzędu miasta z identycznym pytaniem i niemal identycznymi zdjęciami. Na podstawie badań przeprowadzonych wówczas przez Zakład Badania Wód i Ścieków ze Szczecina, wyjaśniłem, że wszystkie osady, substancje gromadzące się we wskazanym rowie melioracyjnym także tłusta powłoka na powierzchni wody są efektem warunków chemicznym gleby i roślinności rosnącej w parku. Nie stwierdzono natomiast żadnych chemicznych substancji związanych z ingerencją człowieka. Wyniki przeprowadzonych badań potwierdziły, że występująca w wodzie materia jest pochodzenia autochtonicznego. Zawartość materii organicznej potwierdziło także niskie pH sprawdzanych wód.
Identyczna sytuacja wystąpiła również tym razem. Jak co roku, w najbliższym czasie rowy będą czyszczone ze wszystkich osadów i innych substancji nagromadzonych w okresie zimowym.
Data dodania 15 lutego 2016